Szylkretowa kotka patrząca do kamery

Czy szylkret to charakter?

Nie ma dowodów na to, by umaszczenie szylkretowe wpływało na charakter kota. Geny odpowiedzialne za kolor sierści nie są powiązane z genami determinującymi temperament.

 „Szylkretyczki” są konstruktem potocznej świadomości, nie kategorią biologiczną, choć takie myślenie jest silnie obecne w kulturze (ang. „tortitude” – od „tortie”). Szylkretki bywają postrzegane jako charakterne, niezależne, uparte, czasem zadziorne. To stereotyp niemający podstaw naukowych, wynikający raczej z percepcji i naszych własnych ludzkich przekonań (większość szylkretów to kotki). Wyraziste, kontrastowe umaszczenie sprawia, że trójkolorowe koty są silniej zauważalne i lepiej zapamiętywane. Przypisywane im cechy – asertywność, terytorialność czy selektywność w kontaktach – wzmacniają narrację o „tortitude”, która mówi więcej o ludzkich oczekiwaniach i kulturowych uproszczeniach niż o samych kotach.

Szylkretowe umaszczenie powstaje dlatego, że gen koloru rudego i czarnego znajduje się na chromosomie X. U samic (XX) we wczesnym etapie rozwoju zarodka w każdej komórce losowo wyłącza się jeden z chromosomów X. Tam, gdzie aktywny pozostaje chromosom X z genem rudego pigmentu, powstaje kolor rudy, a tam, gdzie aktywny jest X z genem czarnego – powstaje kolor czarny. W ten sposób tworzy się mozaika kolorów widoczna później w sierści. U samców (XY) taki mechanizm nie zachodzi, dlatego szylkretowe kocury zdarzają się skrajnie rzadko i zwykle mają zaburzenia chromosomalne (np. XXY) lub są chimerami – najczęściej są też bezpłodne. W praktyce więc niemal każda szylkretka to kotka.

Biały kolor nie jest trzecim kolorem sierści, lecz efektem braku pigmentu. Odpowiada za niego osobny gen – tzw. gen białych plam – który wpływa na migrację komórek barwnikowych w skórze zarodka. W szylkretkach z białym nakładają się więc dwa niezależne procesy: mozaika rudego i czarnego pigmentu oraz losowe rozmieszczenie obszarów bez pigmentu. To dlatego umaszczenie bywa szczególnie kontrastowe i nieregularne – ale nadal nie ma żadnego związku z temperamentem kota.

Nie istnieją dwie identyczne szylkretki, nawet jeśli są klonami lub bliźniaczkami. Wzór umaszczenia powstaje losowo w rozwoju zarodkowym, dlatego nawet genetycznie identyczne koty mają zawsze inny układ plam.

Szylkret więc to efekt genetycznej mozaiki sierści, nie osobowości, a „tortitude” mówi więcej o nas samych niż o kotach.

Dopisek: Tricolor (ang. calico) to też szylkret. To rozróżnienie potoczne, nie istniejące z punktu widzenia genetyki, biologii ani kodu EMS (Easy Mind System – system oznaczeń stosowany przez federacje felinologiczne do opisu: rasy, koloru, wzoru, obecności bieli). Calico to szylkret z bielą.

Mogą Cię zainteresować