Koty posiadają skomplikowany system komunikacji i szeroki repertuar dźwięków. Ich ekspresja jest w dużej mierze zależy od temperamentu i osobowości. Niektóre koty są bardzo gadatliwe, inne ciche. Co ciekawe, wokalizacja rozwija się i zmienia z wiekiem. Kocięta są w istocie znacznie bardziej wokalne niż dorosłe koty, tylko że dźwięki, które wydają, należą do innego systemu komunikacji.
U kotów istnieją dwa główne typy wokalizacji: repertuar kocięcy związany z relacją z matką oraz repertuar pojawiający się w życiu dorosłego kota. Nowo narodzone kocięta są niemal bezradne: nie widzą, słabo się poruszają i całkowicie zależą od matki. Dlatego ich głównym narzędziem komunikacji jest właśnie głos. Wydają wysokie piski przywoławcze, sygnały głodu, dźwięki związane z zimnem lub zagubieniem. Są to wokalizacje intensywne i częste. Ich podstawową funkcją jest natychmiastowe przywołanie matki. Mają też bardzo charakterystyczne brzmienie: są wysokie, cienkie i przenikliwe. Nie jest to przypadek – takie dźwięki najsilniej uruchamiają reakcję opiekuńczą.
Kiedy kot dorasta, jego sposób komunikacji zmienia się zasadniczo. Dorosłe koty w relacjach między sobą są raczej ciche. W komunikacji dominują sygnały niewokalne: zapachy, postawa ciała, ruch ogona, ustawienie uszu oraz kontakt wzrokowy. Wokalizacja pojawia się głównie w sytuacjach konfliktu, silnego pobudzenia lub zachowań rozrodczych.
Miauczenie ma pierwotnie charakter sygnału kocięcia kierowanego do matki. W relacji z człowiekiem część kotów przenosi ten system komunikacji na opiekuna. Dużą rolę odgrywa tu uczenie się skuteczności sygnału. Kot bardzo szybko odkrywa zależność między wydaniem dźwięku a reakcją człowieka. Reakcją może być podanie jedzenia, otwarcie drzwi, kontakt fizyczny, odpowiedź głosowa albo nawet samo spojrzenie. Jeśli taka reakcja powtórzy się kilkukrotnie, wokalizacja zaczyna się utrwalać. Zwierzę eksperymentuje z różnymi wariantami dźwięku, a w repertuarze pozostają te, które przynoszą efekt.
Wraz z wiekiem dojrzewa także układ nerwowy i aparat głosowy. Młody kot uczy się modulować dźwięk i odkrywa, że człowiek reaguje na subtelne różnice w jego brzmieniu. Z czasem może powstać zróżnicowany repertuar sygnałów. Opiekunowie często zaczynają rozpoznawać odmienne miauknięcia związane z jedzeniem, otwieraniem drzwi, poszukiwaniem kontaktu lub protestem. Na skłonność do wokalizacjii wpływa wiele czynników, między innymi temperament, styl relacji z człowiekiem, liczba kotów w domu oraz predyspozycje rasowe.
Oprócz komunikacji skierowanej do człowieka koty często wydają także dźwięki, które nie są wyraźnie adresowane do żadnego odbiorcy. W etologii określa się je jako wokalizację autoteliczną (self-directed vocalisation). Najczęściej pojawia się ona w sytuacjach umiarkowanego pobudzenia, podczas eksploracji otoczenia lub zabawy. Kot chodzi po mieszkaniu, obserwuje przestrzeń, bada przedmioty i wydaje przy tym różne ciche dźwięki. Mogą to być krótkie trele, mruknięcia, półmiauknięcia lub dźwięki przypominające ciche „gruchanie”. Nie są one komunikatem społecznym, lecz raczej ekspresją aktualnego stanu emocjonalnego, podobnie jak mimowolne pomrukiwanie lub westchnienie u człowieka.
Wokalizacja może również pełnić funkcję regulacji napięcia. Krótkie dźwięki pojawiające się podczas eksploracji lub zabawy mogą pomagać w rozładowaniu pobudzenia układu nerwowego. Część z nich ma także swoje źródło w zachowaniach kocięcych. Kocięta podczas eksploracji wydają głosy skierowane do matki, a u młodego kota sam schemat ruchu i dźwięku może się utrzymać, nawet gdy nie ma już odbiorcy.
Badania bioakustyczne wskazują ponadto, że repertuar wokalny pojedynczego kota może być zaskakująco bogaty. U jednego osobnika można wyróżnić kilkanaście, a czasem nawet kilkadziesiąt wariantów dźwięków różniących się wysokością, długością i intonacją. Część z nich pojawia się wyłącznie w relacji z człowiekiem, inne towarzyszą stanom pobudzenia eksploracyjnego lub zabawie. Właśnie dlatego wielu opiekunów odnosi wrażenie, że kot chodząc po domu niejako „komentuje” otaczający go świat.
Koty nie są więc zwierzętami szczególnie rozmownymi w relacjach między sobą. Bogaty zakres dźwięków, który obserwujemy w domu, jest w dużej mierze efektem ich współżycia z człowiekiem. Wspólne środowisko, codzienne interakcje i uczenie się reakcji opiekuna sprawiają, że część kotów rozwija rozbudowany system wokalizacji skierowanej właśnie do ludzi. Jest to jedna z wielu drobnych adaptacji, które powstały w trakcie długiego współistnienia kota domowego z człowiekiem.





