
Dlaczego koty szczekają na ptaki?
Charakterystyczne kocie „ekekekeke” najczęściej obserwujemy w sytuacji, w której zdobycz jest widoczna, ale niedostępna. Kot siedzi po bezpiecznej stronie szyby i obserwuje ptaka, wiewiórkę albo owada, do którego nie może się dostać. Może znieruchomieć, intensywnie wpatrywać się w obiekt, poruszać końcówką ogona, napinać ciało, a jednocześnie wykonywać szybkie ruchy żuchwą i wydawać krótkie, urywane dźwięki. Zachowanie takie pojawia się w kontekście silnego pobudzenia łowieckiego i najprawdopodobniej jest jednym z przejawów reakcji organizmu kota na widok potencjalnej zdobyczy. Polowanie, którego nie można dokończyć Zauważenie odpowiedniego bodźca może uruchomić elementy sekwencji łowieckiej. Kot lokalizuje zdobycz, skupia na niej uwagę, śledzi jej ruch i przygotowuje się do dalszego działania. W normalnych warunkach kolejnymi etapami mogłyby być skradanie się, pogoń, skok, schwytanie i ugryzienie. Za oknem sytuacja wygląda jednak inaczej. Układ sensoryczny kota otrzymuje wszystkie informacje mówiące: „tam jest zdobycz”, ale fizyczna bariera uniemożliwia przejście do następnych etapów polowania. Ptak porusza się, trzepocze skrzydłami, przeskakuje z gałęzi na gałąź – a kot może go jedynie obserwować. Jednym z proponowanych wyjaśnień szczekania jest właśnie napięcie związane z uruchomieniem zachowania łowieckiego, którego kot nie może zrealizować. Szybkie ruchy żuchwy kojarzą się również z ruchami wykonywanymi podczas chwytania i uśmiercania zdobyczy. Nie znaczy to jednak, że kot stojący przy oknie dosłownie ćwiczy zgryz uśmiercający. Dokładna funkcja tego zachowania nie została jednoznacznie wyjaśniona i prawdopodobnie jest ono wynikiem







