Choroby jamy ustnej należą do najczęstszych problemów zdrowotnych u kotów. Mogą dotyczyć zarówno zwierząt starszych, jak i bardzo młodych. Wbrew powszechnemu przekonaniu nie ograniczają się do kamienia nazębnego ani czerwonych dziąseł, ale dotyczą wielu procesów obejmujących zęby i okoliczne tkanki.
Co się dzieje w jamie ustnej kota?
W jamie ustnej kota, podobnie jak człowieka, bytują setki gatunków bakterii, które tworzą naturalną mikroflorę jamy ustnej. Problem pojawia się wtedy, gdy bakterie zaczynają przylegać do powierzchni zębów, tworząc zorganizowaną strukturę nazywaną płytką bakteryjną albo biofilmem. Płytka składa się nie tylko z bakterii, ale również z resztek pokarmu, składników śliny i substancji wytwarzanych przez same drobnoustroje, które wpływają drażniąco na okoliczne tkanki. Tak powstaje stan zapalny. Organizm uruchamia reakcję zapalną. Do dziąseł napływają komórki odpornościowe, zwiększa się przepływ krwi, a tkanki stają się zaczerwienione, obrzęknięte i bolesne.
Jeżeli płytka bakteryjna pozostaje na zębach przez dłuższy czas, zaczyna ulegać mineralizacji pod wpływem składników zawartych w ślinie. W ten sposób powstaje kamień nazębny. Sam kamień nie jest główną przyczyną choroby, ale jego szorstka powierzchnia stanowi doskonałe miejsce do dalszego odkładania się płytki bakteryjnej. Tworzy się błędne koło – im więcej kamienia, tym łatwiej gromadzą się kolejne bakterie, a stan zapalny staje się coraz bardziej nasilony.
Przewlekły stan zapalny powoduje, że układ odpornościowy zaczyna uszkadzać nie tylko bakterie, ale również własne tkanki. Przebieg tego procesu jest indywidualny. U części kotów rozwija się powoli i przez wiele lat powoduje jedynie niewielkie zmiany. U innych odpowiedź układu odpornościowego jest wyjątkowo silna. Nawet stosunkowo niewielka ilość płytki bakteryjnej wywołuje gwałtowny stan zapalny prowadzący do rozległego uszkodzenia tkanek i silnego bólu. Jeżeli stan zapalny utrzymuje się przez dłuższy czas, przestaje dotyczyć wyłącznie samych dziąseł. Obejmuje również więzadła utrzymujące ząb w zębodole oraz otaczającą go kość. Rozwija się choroba przyzębia, która prowadzi do utraty podparcia zęba.
Resorpcja zębów
Innym bardzo częstym problemem stomatologicznym kotów i powodem wielu ekstrakcji jest resorpcja zębów. Próchnica u kotów występuje bardzo rzadko. Szacuje się, że dotyczy mniej niż 1% kotów. Wynika to z kilku przyczyn. Koty jedzą bardzo mało węglowodanów, które u ludzi są głównym „paliwem” dla bakterii próchnicotwórczych, ich ślina ma inny skład i pH, kształt zębów kota oraz sposób żucia nie sprzyjają zaleganiu pokarmu w takim stopniu jak u ludzi.
Przyczyny resorpcji nie są dobrze poznane. Jej przebieg polega na stopniowym rozkładaniu twardych tkanek zęba. W efekcie ząb zaczyna być stopniowo rozpuszczany przez własny organizm. Proces może rozpocząć się od korzenia lub szyjki zęba i przez długi czas pozostaje niewidoczny podczas zwykłego oglądania jamy ustnej. Gdy resorpcja obejmuje zębinę i miazgę, staje się niezwykle bolesna. Kot jednak zwykle nie przestaje jeść i nadal stara się funkcjonować normalnie, dlatego choroba często pozostaje niezauważona.
Niestety nie istnieje leczenie, które zatrzymałoby proces resorpcji lub odbudowało zniszczony ząb. Jeżeli zmiany są zaawansowane i powodują ból, jedynym skutecznym sposobem leczenia pozostaje ekstrakcja.
Jak wygląda zabieg stomatologiczny?
Wielu opiekunów utożsamia zabieg stomatologiczny z usunięciem kamienia nazębnego. Kiedyś istotnie stosowano głównie ten zabieg. Współczesna stomatologia weterynaryjna jest znacznie bardziej złożona. Ocena jamy ustnej wymaga znieczulenia ogólnego. Dopiero wtedy lekarz może dokładnie obejrzeć wszystkie powierzchnie zębów, ocenić stan dziąseł, zmierzyć głębokość kieszonek przyzębnych oraz sprawdzić ruchomość poszczególnych zębów.
Niezwykle ważnym elementem diagnostyki jest więc wykonanie RTG stomatologicznego. To właśnie na zdjęciach często ujawniają się zmiany resorpcyjne, złamania korzeni, ropnie czy zaawansowany zanik kości, których nie widać podczas zwykłego badania. Dopiero po przeprowadzeniu pełnej diagnostyki lekarz może zdecydować, które zęby można pozostawić, a które są źródłem przewlekłego bólu i wymagają usunięcia.
Ekstrakcja zębów
Ekstrakcja chorego zęba to zabieg chirurgiczny wymagający odpowiedniego doświadczenia, specjalistycznego sprzętu oraz znajomości anatomii jamy ustnej kota. Kocie zęby mają długie, często zakrzywione lub rozchodzące się korzenie. Aby usunąć je w sposób bezpieczny, lekarz często wykonuje płat śluzówkowo-okostnowy, usuwa niewielką ilość kości otaczającej korzeń, a w przypadku zębów wielokorzeniowych rozdziela je na części i usuwa każdy korzeń osobno. Po zakończeniu zabiegu zębodół jest dokładnie oczyszczany, wygładzany i zamykany szwami.
Nieprawidłowo wykonana ekstrakcja może prowadzić do pozostawienia fragmentów korzeni, uszkodzenia otaczających tkanek, przewlekłego bólu, a nawet innych powikłań wymagających kolejnych zabiegów. Dlatego leczenie stomatologiczne warto powierzać lekarzom posiadającym doświadczenie w chirurgii stomatologicznej.
Antybiotyki i sterydy nie rozwiązują problemu
Antybiotyki mogą czasowo ograniczyć liczbę bakterii i zmniejszyć nasilenie stanu zapalnego, jednak nie usuwają przyczyny choroby. Podobnie glikokortykosteroidy często przynoszą krótkotrwałą poprawę, ponieważ hamują reakcję zapalną, ale nie odbudowują zniszczonych tkanek ani nie zatrzymują resorpcji zębów. Dlatego farmakoterapia może być cennym elementem postępowania, ale rzadko stanowi rozwiązanie problemu na dłuższą metę.
Jak zapobiegać chorobom jamy ustnej?
Codzienna higiena jamy ustnej i regularne szczotkowanie zębów pomagają ograniczyć odkładanie się płytki bakteryjnej. To jednak często nie wystarcza i nie może zastąpić profesjonalnej opieki stomatologicznej. Wiele kotów wymaga zabiegu stomatologicznego. Obejmuje on dokładne badanie jamy ustnej w znieczuleniu ogólnym, RTG stomatologiczne, usunięcie płytki bakteryjnej i kamienia, ocenę każdego zęba, ekstrakcję zębów, których nie można już uratować, oraz chirurgiczne opracowanie ran wraz z plastyką dziąseł, która zapewnia prawidłowe gojenie tkanek.
Usunięcie chorych zębów eliminuje przewlekłe źródło bólu, zakażenia i stanu zapalnego. Jednocześnie zmniejsza powierzchnię, na której może odkładać się płytka bakteryjna pobudzająca układ odpornościowy do przewlekłej reakcji zapalnej. Dlatego u wielu kotów, zwłaszcza cierpiących na przewlekłe zapalenie jamy ustnej, ekstrakcje prowadzą do wyraźnej poprawy komfortu życia i ustąpienia objawów.
Nawet najlepiej przeprowadzony zabieg nie kończy jednak leczenia. Równie ważna jest późniejsza profilaktyka prowadzona w domu. Bez niej często problem będzie powracał. Dzięki regularnej higienie jamy ustnej, kontrolom stomatologicznym oraz szybkiej reakcji na pierwsze objawy nawrotu można znacząco ograniczyć progresję choroby i utrzymać jamę ustną kota w dobrym stanie.





