Zdrowie

Starszy kot pod ciepłym kocem, ilustracja artykułu o opiece nad kocim seniorem.

Opieka nad kocim seniorem

Pojęcie kociego seniora zaczyna się zwykle powyżej 10–12 roku życia. Kiedyś był to istotnie zaawansowany wiek, ponieważ koty generalnie żyły krócej. Jednak wraz ze wzrostem świadomości opiekunów, coraz lepszymi warunkami życia, a przede wszystkim coraz szerszymi możliwościami współczesnej weterynarii wiele kotów dożywa 18, a nawet 20 lat. Nie oznacza to, że proces starzenia zaczyna się później. Oznacza raczej, że mamy narzędzia i możliwości, aby lepiej go kontrolować. Dlatego 10–12 lat to etap, który wymaga naszej zwiększonej uwagi. Zmiany w zachowaniu i dostosowanie środowiska U starszego kota pierwsze zmiany bardzo często dotyczą zachowania i codziennego funkcjonowania. Kot ma mniej energii, więcej śpi, rzadziej się bawi i nie wykazuje już takiej ciekawości jak wcześniej. To naturalny element starzenia, ale jednocześnie sygnał, że jego potrzeby zaczynają się zmieniać. Zmniejsza się także sprawność fizyczna. Kot może mieć trudności ze wskakiwaniem na wyższe powierzchnie, porusza się ostrożniej, rezygnuje z miejsc, które wcześniej były dla niego dostępne. Czasem to nie tylko kwestia wieku, ale także dyskomfortu lub bólu. W praktyce oznacza to, że mieszkanie, które do tej pory było dla kota w pełni funkcjonalne, może przestać takie być. Dlatego bardzo ważne jest dostosowanie środowiska.  Należy ograniczyć konieczność skakania i zapewnić łatwiejszy dostęp do ulubionych miejsc. Koci senior może wymagać także udogodnień takich jak schodki, żeby dostać się na kanapę albo łóżko. Warto także zadbać o wygodne

Czytaj dalej
Chory kot na kocu na kanapie, ilustracja artykułu o FIP

FIP – fakty i mity

FIP, czyli wirusowe zapalenie otrzewnej, to choroba znana, ale bardzo często źle rozumiana i dlatego wywołująca nieporozumienia i kontrowersje. Diagnostyka FIP wciąż bywa nieskuteczna, a leczenie, mimo że działa i jest stosunkowo proste, wciąż nie jest w pełni wspierane przez środowisko medyczne. Koci koronawirus jelitowy FIP, wirusowe zapalenie otrzewnej, wywołuje specyficzna mutacja powszechnie obecnego w populacji kotów koronawirusa (FCoV). Istnieją jego dwa podtypy: koci koronawirus jelitowy FECV oraz jego zmutowana postać FIPV, odpowiedzialna za FIP. Koronawirus FECV sam w sobie jest niegroźny, wywołuje łagodne objawy typu biegunka. Wiele kotów radzi sobie z infekcją bardzo szybko. Inne jednak pozostają jego bezobjawowymi nosicielami przez całe życie. Do infekcji zwykle dochodzi w wieku kilku tygodni, koty zarażają się koronawirusem jelitowym od innych kotów, z którymi dzielą środowisko i kuwety, ponieważ koronawirus wydalany jest z kałem.  Infekcji kocim koronawirusem jelitowym jest raczej trudno uniknąć. Większe szanse na to mają koty, które miały kontakt w życiu tylko z matką i rodzeństwem, zakładając, że matka była wolna od tego wirusa. Koty natomiast, które wychowały się w środowisku innych kotów, prawie na pewno weszły w kontakt z tym wirusem. Mam tu na myśli schroniska, fundacje, domy tymczasowe, ale też hodowle. Również jeżeli w domu mamy więcej kotów, z dużym prawdopodobieństwem mamy również koronawirusa. W specyficznych warunkach i w rzadkich przypadkach wirus ten mutuje w organizmie jego nosiciela

Czytaj dalej
Biało-rudy kot z brązowymi grudkami w kącikach oczu

Brązowe grudki w kącikach oczu u kota

Brązowe grudki lub osad w kącikach oczu u kota mogą być zjawiskiem fizjologicznym, ale też objawem poważniejszego problemu. Brązowe grudki pojawiają się u wielu kotów. W sensie fizjologicznym jest to zaschnięta wydzielina łzowo-śluzowa, czyli mieszanina łez, śluzu, złuszczonych komórek i drobinek z otoczenia. W łzach znajdują się porfiryny, związki, które są barwnikami i po kontakcie z powietrzem utleniają się i ciemnieją na brunatno-rdzawy kolor, dlatego fizjologiczna wydzielina może barwić futerko pod okiem. Wbrew obiegowym opiniom problem brunatnego wycieku nie jest związany z białym kolorem futra, choć intuicyjnie można odnieść takie wrażenie. Kolor sierści nie ma znaczenia – na jasnym futrze po prostu wszystko widać znacznie wyraźniej. U ciemnych kotów (i psów) ten proces po prostu pozostaje niezauważony. Jeżeli jednak osad pod okiem pojawia się, szczególnie w większej ilości, może być również sygnałem procesów chorobowych. Najważniejszą sprawą jest, czy mamy do czynienia z zaschniętymi grudkami czy też świeżym wyciekiem. Przyczyn może być wiele. Bardzo częste są przewlekłe podrażnienia lub mikrozapalenia spojówki, które nie dają ostrych objawów, ale prowadzą do stałej produkcji wydzieliny. Zdarza się też częściowa niedrożność kanalika łzowego, przez co łzy nie odpływają prawidłowo i zbierają się w kąciku oka. Znaczenie mogą mieć drobne czynniki anatomiczne, takie jak ustawienie powieki, rzęsy drażniące oko czy kształt oczodołu. Czasem jest to pozostałość po dawno przebytej infekcji z kocięctwa, która zostawiła trwałą nadreaktywność

Czytaj dalej